Zmień miasto
Sport Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w lokalnym wydaniu.

Remis lidera

2011-05-12

Piłkarze ŁKS-u wywożą z dalekich Polkowic jeden punkt, po którym ich przewaga nad trzecią Flotą topnieje do pięciu punktów. Środowy mecz nie przyciągnął tłumów na trybuny. To efekt czterech kolejnych porażek Polkowiczan i słabsza ostatnio postawa łodzian. Więcej okazji strzeleckich mieli gospodarze i to oni powinni cieszyć się z trzech punktów.

Do składu ełkaesiaków powrócił Woźniczka, a na ławce tym razem usiadł niefortunny strzelec karnego z meczu z Kolejarzem Stróże - Mowlik. Spotkanie lepiej rozpoczęli Górnicy, wykorzystując stały fragment gry i tragiczne ustawienie w obronie gości. Trzykrotnie ( sic!) zagrywali piłkę głową, aż wreszcie Michał Mróz nie dał szans Wyparle. Jedenaście minut później słabo grający lider chciał zapisać się do drugiej części „futbolowych jaj”. Mączyński podawał niemal z połowy boiska do Bodzia W. a ten głową ledwie wybił piłkę na róg. Reżyser gry raz jeszcze rozgrzał pióra dziennikarzy, gdy za symulowanie faulu w polu karnym obejrzał żółtą kartkę i nie będzie mógł zagrać w sobotnim meczu z Niecieczą w Łodzi.

Opatrzność jest w tym roku jednak z ŁKS-em. Pod koniec pierwszej połowy dośrodkowanie Marcina Kaczmarka przełamało ręce Szaymańskiemu i nieoczekiwanie zrobiło się 1:1. Po przerwie ich gra nieco się poprawiła. W 48 minucie „Mączka” chciał skopiować wyczyn Kaczmarka ale bramkarz popisał się lepszą interwencją. Następnie dwukrotnie Mięciel próbował zdobyć gola. Z dystansu strzelali Romańczuk i Smoliński ale także bez efektu. Po dwudziesto minutowym naporze gości, tempo meczu znowu spadło. Dobrą okazję miał Piątkowski ale nie miał najlepszego dnia, podobnie jak wprowadzony na ostatni kwadrans Kujawa, który dwukrotnie nie zdołał umieścić piłki w bramce.

W doliczonym czasie gry znowu szczęście uśmiechnęło się do przyjezdnych. Najpierw piłka trafiła w rękę Kaczmarka ( działo się to w polu karnym ), a następnie Piątkowski huknął w poprzeczkę i skończyło się na strachu. Remis, który cieszy tylko z powodu podobnej straty Podbeskidzia ale już mnie w obliczu zwycięskiego marszu piłkarzy Floty. W sobotę ŁKS w świetle kamer TVP Sport zagra u siebie z Niecieczą. Tego meczu zremisować już nie można.   

Górnik Polkowice 1-1 Łódzki KS
Michał Mróz (10.) - Marcin Kaczmarek (42.)

Górnik: Sebastian Szymański - Marcin Kokoszka, Michał Mróz, František Brezničan, Marek Opałacz - Damian Piotrowski, Tomasz Salamoński, Daniel Chyła, Maciej Bancewicz (67 Maciej Soboń), Łukasz Sierpina - Mateusz Piątkowski.

ŁKS: Bogusław Wyparło - Piotr Klepczarek, Michał Łabędzki, Adrian Woźniczka, Marcin Kaczmarek - Jakub Kosecki (62 Marcin Smoliński), Dariusz Kłus, Krzysztof Mączyński, Bartosz Romańczuk, Maciej Bykowski - Marcin Mięciel (75 Rafał Kujawa).

Żółte kartki: Mróz, Opałacz - Woźniczka, Mączyński, Kaczmarek, Smoliński.
Sędziował: Daniel Kruczyński (Żywiec).
Widzów: 900

GA

Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

 
BLOK PROMOWANY
BATLIC HOME SPA fitPrzetestuj najnowszą serię kosmetyków Ziaja BALTIC HOME SPA fit
video
FB dlaMaturzysty.pl reklama