Zmień miasto
Sport Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w lokalnym wydaniu.

"Moja drużyna zawsze wygrywa w derbach"

2011-06-08

Mówią o nim: KAKA, choć na boisku występuje zazwyczaj w formacji obronnej. Ambitny i pracowity, tak scharakteryzował go trener, a dla dyrektora sportowego był celem numer jeden podczas zimowego okienka transferowego. O kim mowa? Zapraszamy do lektury.

dlaStudenta.pl - Na początek pogratuluję awansu i zapytam gdzie Marcin Kaczmarek dowiedział się o środowym wyniku ze Świnoujścia.

Marcin Kaczmarek (piłkarz ŁKS-u Łódź): Dziękuję. Każdy z nas siedział w domu i śledził wyniki w Internecie. Było gorąco, Nieciecza prowadziła, potem wygrywała Flota, wreszcie 95 minuta i gol na 2:2. Na pewno te dwa mecze, które zostały do końca nie będą spacerkiem, walczymy o mistrzostwo pierwszej ligi.

dlaStudenta.pl - W podstawowym składzie grałeś do meczu w Polkowicach, gdzie zdobyłeś gola i nagle straciłeś miejsce w wyjściowej jedenaste – co się stało?

To jest wyłącznie decyzja trenera. Po ostatnich kilku meczach czuję się bardzo dobrze. Najważniejszy jest awans, a to ile gram, nie jest takie ważne.

dlaStudenta.pl - O przyjściu Kaczmarka do ŁKS-u mówiło się już latem 2010 r. dlaczego wtedy nie udało się odejść z Gdańska?

Chodziło o pieniądze. Nie chcieli mnie oddać zupełnie za darmo, ja też wspólnie z rodziną chciałem się przenieść bliżej domu. Trzy lata nad morzem, to fajna przygoda. Mile wspominam Wybrzeże.

dlaStudenta.pl - Rozmawiając z Tomaszem Wieszczyckim, chwalił Cię i mówił, że jesteś podstawowym elementem układanki zmierzającej do ekstraklasy.

Miło to słyszeć, od takich zawodników jak nasz obecny dyrektor, trzeba się uczyć. Słucham ekspertów w Canal +, niektóre podpowiedzi pomagają.

dlaStudenta.pl - Nie przerażały wcześniejsze problemy licencyjne?

W każdym klubie są problemy. Teraz zaczyna się dobrze „pisać” o ŁKS-ie. Z tego co wiem, brakuje kilku papierków, nawet jeśli będziemy grać na innym stadionie, to najważniejsze abyśmy w tej ekstraklasie byli. Czytamy o nowym inwestorze, są plotki w klubie na ten temat, jestem dobrej myśli.

dlaStudenta.pl - Dwa i pół roku w Lechii oceniasz na plus? Przychodząc do Gdańska byłeś najdroższym zawodnikiem.

Jestem wdzięczny temu klubowi, graliśmy bardzo dobrą piłkę. W dobrej komitywie się rozstawałem z Lechią, kibice dziękowali za prawie trzy lata gry. Odszedłem w bardzo dobrej atmosferze, podałem rękę każdemu, z wzajemnością.

dlaStudenta.pl - Milsze wrażenie są chyba z Kielc, gdzie było ponad 70 meczów w ekstraklasie?

W ekstraklasie debiutowałem dopiero w 2005 roku. Sporo grałem w drugiej lidze, w Kielcach przygoda z piłką weszła na wyższy poziom, dostałem powołanie do reprezentacji, dobrze się grało z czołowymi drużynami, a to wszystko dzięki Koronie.

dlaStudenta.pl - Gdybyśmy mogli podsumować rundę wiosenną, to jaka była ona dla Ciebie?

Dopiero teraz, w końcówce sezonu załapałem odpowiedni rytm, gra się coraz lepiej, aż szkoda, że sezon się kończy ( śmiech….). Zmiana z ekstraklasy na pierwszą ligę, nie jest taka łatwa. Każdy się na nas mobilizuje. Gra nie jest prosta, rywale bronią się całymi drużynami i tylko przeszkadzają.

dlaStudenta.pl - Wrócę do debiutu w Szczecinie, był ten karny w 95 minucie?

 Wielokrotnie to oglądaliśmy, jeśli faulowałem, to przed polem karnym.

dlaStudenta.pl - Dużo goli strzelacie na wyjazdach ale i sporo tracicie, z czego to wynika?

Gra nie układała się nam od początku rundy. Próbowaliśmy w trakcie sezonu różnych ustawień, rozkręciliśmy się w końcówce, a rywale zaczęli gubić punkty.

dlaStudenta.pl - Lepsze wrażenie sprawiasz w działaniach ofensywnych niż destrukcyjnych, trener Pyrdoł często jednak ustawia Cię na boku obrony.

Lubię grać do przodu, mnie cechuje to, że lubię grać ofensywnie. Ostatnie kilka sezonów, to gra w destrukcji. Pamiętam jak po każdej zmianie, trener ustawiał mnie gdzie indziej. Zaczynałem na lewej, a następnie po prawej stronie obrony, a mecz kończyłem w ataku.

dlaStudenta.pl - A kibice? Ostatnio nie ma flag, dopingu i opraw. Trąbki lepsze od głośnego śpiewu?

Oj, tylko nie trąbki. Niestety w całej Polsce tak jest. Trochę to dziwne, że kibice nie mogą normalnie jeździć na wyjazdy. Mecze są jak sparingi bez dopingu i atmosfery. Jestem za tym aby trybuny były otwarte, piłka nożna jest dla kibiców. Teraz jest „nagonka” po finale Pucharu Polski. Wiadomo, że bacznie ogląda nas cały Świat przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy. Mam nadzieję, że do Euro 2012 sytuacja ulegnie zmianie.

dlaStudenta.pl - Eksperci twierdzą, że między ekstraklasą, a pierwszą ligą jest przepaść. Czy ŁKS stać w obecnym składzie na środek ekstraklasowej tabeli?

W dużej mierze zależy to z kim i gdzie gramy. Boisko na ŁKS-ie jest przede wszystkim równe, tutaj łatwiej się gra piłką, można „poklepać”. Niektóre nasze mecze były na wyższym poziomie niż te ekstraklasowe, choćby Legia-Widzew, gdzie obie drużyny nie oddały celnego strzału przez całe spotkanie. Nasz mecz z Katowicami, a ten w Warszawie to: „niebo, a ziemia”.

dlaStudenta.pl - Wiosną „dostajecie” trzy karne w ostatniej minucie ( 1:1 w Szczecinie, 6:3 w Wodzisławiu i 2:2 w Nowym Sączu – przyp. red. ) złośliwość arbitrów?

( Głęboki wdech ) Nie chcę się wypowiadać na ten temat. My też mamy karne, choć ich akurat nie strzelamy ( śmiech...). Sędzia też może się pomylić, w Nowym Sączu, gdybyśmy tego awansu już nie mieli pewnie byłoby nerwowo. Szkoda, że sędziowie się mylą (…) piłka nożna, to gra błędów.

dlaStudenta.pl - Skoro jesteśmy przy „panach w czerni” – co się stało w ostatnim meczu?

Odpowiem tak; w moim kierunku nic „oczerniającego” mnie nie poszło. Dowiedziałem się o tym w szatni i następnego dnia z gazet, że kogoś sędzia wyzywał. Sprawa będzie miała chyba swój następny rozdział.

dlaStudenta.pl - Rozmawiacie w szatni o przyszłym sezonie?

Gramy o swoje kontrakty, nikt nie chce awansować i spaść. Na pewno będą transfery, taka firma jak ŁKS w ekstraklasie utrzyma się bez problemu.

dlaStudenta.pl - Mecze w Gdańsku i Kielcach, to będzie typowa „spinka”, czy sentymentalna podróż?

Grałem już w Lechii na Koronie, to będzie normalny mecz. Gram dla tego klubu, gdzie mam kontrakt. Czy będzie to Wisła, Legia, czy Korona, dam z siebie wszystko.

dlaStudenta.pl - A derby? W Błaszkach, to raczej trzymają z Widzewem ( śmiech…)

Trzykrotnie grałem derby z Arką i wszystkie mecze wygrała Lechia ( śmiech…) Nie grałem jeszcze w derbach Łodzi, ale nie widzę innej opcji jak wygrana ŁKS-u.

dlaStudenta.pl - Jakie wrażenia z meczu Barcelona-Manchester?

Oglądaliśmy wspólnie cały mecz, Barcelona jest aktualnie poza zasięgiem całego świata. Mają indywidualności jak: Messi, Villa, Iniesta czy Xavi, są aktualnie bezkonkurencyjni.

dlaStudenta.pl - Liga hiszpańska jest gdzieś w Twoich planach?

Raczej nie. Najbliższy rok spędzam na pewno w ŁKS-ie i nie chcę wybiegać daleko w przyszłość, koncentruję się na grze w ekstraklasie.

dlaStudenta.pl - To może chociaż turystycznie do Barcelony się wybierasz?

Nie będzie wakacji w tym roku, nad morze też na pewno nie pojedziemy ( śmiech...), trzy lata w Gdańsku zrobiły swoje. Mam ledwie dziesięć dni urlopu i trzeba szybko wracać do zajęć.

Rozmawiał: Gabriel Antoniak

Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

 
BLOK PROMOWANY
Weź udział w konkursie i poznaj moc jagód acai!Przetestuj nowe kosmetyki Ziaja polecane w pielęgnacji współcześnie wrażliwej skóry.
video
FB dlaMaturzysty.pl reklama